Maraton Paryski 2027: zapisy w drodze losowania — co to zmienia dla biegaczy

Maraton Paryski może przejść ważną zmianę w edycji 2027: numery startowe powinny być od tej pory przyznawane w drodze losowania.

Do tej pory zasada była prosta: otwierano zapisy, biegacze się logowali, a numery startowe przyznawano według zasady „kto pierwszy, ten lepszy”, przy czym ceny zmieniały się w zależności od kolejnych etapów zapisów.

W 2027 roku ten system powinien się zmienić.

Według informacji opublikowanych przez kilka mediów biegacze chcący wziąć udział w Maratonie Paryskim będą musieli zgłosić się do loterii. Osoby wylosowane będą mogły następnie otrzymać numer startowy i wziąć udział w biegu.

Ta zmiana stanowi ważny etap dla jednego z największych maratonów w Europie.

Ale konkretnie: co to zmienia dla biegaczy? Jak się zapisać? Dlaczego ten nowy system może zmienić przygotowania do maratonu? I co zrobić, jeśli nie zostanie się wylosowanym?

Czy w Maratonie Paryskim 2027 rzeczywiście odbędzie się losowanie?

Według dostępnych na początku września 2026 roku informacji Maraton Paryski 2027 powinien zrezygnować z klasycznego systemu „kto pierwszy, ten lepszy” na rzecz zapisów w drodze losowania.

Zasada byłaby prosta:

  • biegacze zgłaszają się w wyznaczonym okresie składania kandydatur;

  • zapisy pozostają otwarte przez kilka tygodni;

  • następnie przeprowadzane jest losowanie;

  • wyłonieni w losowaniu biegacze mogą sfinalizować zapis i otrzymać numer startowy.

Szczegółowe zasady wymagają jeszcze oficjalnego potwierdzenia przez organizatora.

Jeśli jednak ta zmiana zostanie potwierdzona, wyraźnie zmieni sposób przygotowywania się do zapisów na Maraton Paryski.

Nie wystarczy już koniecznie być zalogowanym we właściwym dniu i o właściwej godzinie, z przygotowaną kartą bankową.

Od tej pory trzeba będzie spróbować szczęścia.

Dlaczego Maraton Paryski zmienia system zapisów?

Maraton Paryski co roku przyciąga dziesiątki tysięcy biegaczy.

Według władz Paryża edycja 2026 zgromadziła 58 853 uczestników. Wydarzenie ma również bardzo silny wymiar międzynarodowy — biorą w nim udział biegacze z wielu krajów, a trasa prowadzi przez serce stolicy.

Przy takim zainteresowaniu zarządzanie numerami startowymi staje się naprawdę istotną kwestią.

Losowanie może umożliwić rozłożenie dostępu w czasie i uniknięcie presji dnia otwarcia zapisów. Zamiast musieć zalogować się natychmiast, biegacze mają czas na zgłoszenie kandydatury.

Teoretycznie ten system może wydawać się bardziej sprawiedliwy.

Zmienia jednak również podejście do numeru startowego.

Udział w Maratonie Paryskim nie zależałby już wyłącznie od szybkości zapisania się, lecz także od szczęścia.

Co zmienia się dla biegaczy

Dla biegaczy to istotna zmiana.

Wcześniej najważniejsza była szybkość reakcji. Trzeba było pilnować otwarcia zapisów, szybko się zalogować i zaakceptować cenę, która z czasem mogła się zmieniać.

W przypadku losowania zasady stają się inne.

Od tej pory trzeba będzie planować inaczej.

Biegacz będzie musiał:

  • śledzić oficjalne komunikaty;

  • nie przegapić okresu zapisów do losowania;

  • czekać na wynik;

  • przygotować plan B na wypadek braku zakwalifikowania;

To zmiana sposobu myślenia.

Jeszcze zanim rozpocznie się przygotowania do maratonu, trzeba będzie najpierw zdobyć numer startowy.

 

Moja opinia jako biegacza

Osobiście mam dość mieszane uczucia wobec przejścia na losowanie.

Rozumiem, dlaczego największe biegi dochodzą do tego rozwiązania. W ostatnich latach bieganie zyskało niewiarygodną popularność, a niektóre zawody przyciągają dziś znacznie więcej biegaczy, niż mogą pomieścić.

Mimo wszystko uważam, że to trochę szkoda.

Zacząłem startować w zawodach około 2014–2015 roku. W tamtych czasach nadal mogłem zapisywać się na wiele biegów kilka tygodni przed startem. Wybierało się bieg, sprawdzało, czy pasuje do kalendarza, i dość łatwo zdobywało numer startowy.

Dziś na największe wydarzenia trzeba czasem zapisywać się niemal rok wcześniej. A nawet jeśli zrobi się to odpowiednio wcześnie, nie zawsze już wystarcza.

Pobiegłem w Maratonie Paryskim w 2022 roku i właśnie dlatego ta zmiana wydaje mi się nieco szczególna. Paryż wciąż jest wspaniałym biegiem, z ogromną atmosferą i medalem, który naprawdę ma znaczenie w dorobku biegacza.

Ten nowy system dobrze pokazuje jednak, jak trudno jest dziś dostać się na największe biegi.

Dobrym przykładem jest Maraton Londyński: organizatorzy ogłosili, że w 2027 roku wyjątkowo odbędzie się on przez dwa dni, aby przyjąć większą liczbę biegaczy. Mimo to nie zostałem wylosowany na najbliższą edycję.

To dość wymownie pokazuje, jak zmieniło się bieganie.

Numer startowy staje się niemal pierwszym zwycięstwem, jeszcze zanim rozpocznie się przygotowania.

Nie jestem przeciwny losowaniu. Być może stało się ono konieczne, aby sprostać popytowi. Jestem jednak trochę nostalgiczny za czasami, gdy zapisanie się na bieg było prostsze, bardziej spontaniczne i mniej strategiczne.

Ostatecznie nadaje to również jeszcze większą wartość biegom, w których udaje nam się wystartować.

Kiedy zdobędzie się numer startowy, przygotuje się do biegu, ukończy go i odbierze medal, takie wspomnienie naprawdę zasługuje na to, by je gdzieś zachować. Nie w szufladzie, nie zapomniane w pudełku, lecz w widocznym miejscu — jako prawdziwy ślad tego wszystkiego, co ten bieg oznaczał.

 

Jak zapisać się do losowania na Maraton Paryski 2027?

Ostateczne szczegóły będzie musiał potwierdzić organizator.

Jeśli jednak system będzie działał zgodnie z zapowiedzianą logiką, rejestracja powinna prawdopodobnie przebiegać w kilku etapach:

  1. Wejść na oficjalną stronę Maratonu Paryskiego.

  2. Utworzyć konto biegacza lub się na nim zalogować.

  3. Wypełnić formularz zgłoszenia do losowania.

  4. Poczekać na wynik loterii.

  5. Dokończyć rejestrację, jeśli zostanie się wybranym.

Trzeba więc uważnie śledzić oficjalne daty.

Zapisy na edycję 2027 powinny rozpocząć się we wrześniu 2026 roku, zgodnie z informacjami przekazywanymi przez kilka mediów.

Najlepsza rada jest prosta: nie czekać do ostatniej chwili.

Nawet jeśli losowanie zastąpi zasadę „kto pierwszy, ten lepszy”, nadal trzeba będzie przestrzegać okresu zapisów.

Czy numer startowy na Maraton Paryski będzie trudniej zdobyć?

To możliwe.

Wprowadzenie losowania często daje poczucie większej rzadkości.

Mimo że Maraton Paryski pozostaje bardzo dużym biegiem z liczną grupą uczestników, przejście na system loterii może zmienić sposób, w jaki postrzegają go biegacze.

Numer startowy nie jest już czymś oczywistym.

Staje się celem samym w sobie.

Dla niektórych biegaczy może to sprawić, że doświadczenie stanie się jeszcze bardziej wyjątkowe. Zdobycie numeru startowego staje się pierwszym etapem przygody.

Dla innych może to być frustrujące, zwłaszcza jeśli Paryż miał być ich pierwszym maratonem lub najważniejszym celem roku.

Co zrobić, jeśli nie zostanie się wylosowanym?

Brak wyboru w losowaniu nie musi oznaczać rezygnacji z planu startu w maratonie.

W zależności od ostatecznych zasad organizatora może istnieć kilka możliwości:

  • poczekać na ewentualną drugą szansę;

  • poszukać numeru startowego za pośrednictwem partnerskiego stowarzyszenia;

  • wybrać inny maraton we Francji;

  • wybrać inny duży europejski bieg;

  • przełożyć Maraton Paryski na kolejny rok.

We Francji i Europie odbywają się bardzo piękne maratony.

Jednak Paryż zajmuje szczególne miejsce.

Bieg Polami Elizejskimi, przemierzanie stolicy, mijanie najważniejszych zabytków i ukończenie maratonu w takiej atmosferze — to nie jest bieg jak każdy inny.

Czy warto spróbować swoich sił w Maratonie Paryskim 2027?

Tak, jeśli Paryż należy do Twoich celów.

Maraton Paryski wciąż jest dla wielu biegaczy legendarnym biegiem.

Najczęściej jest to:

  • pierwszy maraton;

  • ważny osobisty cel;

  • bieg, którego można doświadczyć z przyjaciółmi;

  • wyzwanie po kilku półmaratonach;

  • ważny medal w karierze biegacza.

Nawet jeśli rejestracja jest mniej bezpośrednia, nie odbiera to biegowi jego atrakcyjności.

Wręcz przeciwnie, losowanie może sprawić, że numer startowy stanie się jeszcze bardziej symboliczny.

Zakwalifikowanie się, przygotowanie do biegu, realizacja planu treningowego, przekroczenie linii mety i otrzymanie medalu: każdy etap będzie miał jeszcze większą wartość.

Jak dobrze przygotować się do Maratonu Paryskiego, jeśli zostanie się wylosowanym?

Jeśli uda się zdobyć numer startowy, najważniejsze będzie, aby nie czekać.

Do maratonu nie przygotujesz się w ostatniej chwili.

Aby dobrze przygotować się do Maratonu Paryskiego, trzeba zaplanować kilka kwestii:

  • wybrać odpowiedni plan treningowy;

  • stopniowo zwiększać kilometraż;

  • przetestować odżywianie podczas długich wybiegań;

  • odpowiednio wcześnie zaplanować zakup butów;

  • przyzwyczaić się do biegania w tempie maratońskim;

  • zorganizować weekend w Paryżu;

  • zaplanować regenerację po biegu.

Maraton Paryski przyciąga wielu biegaczy, ale nie należy go lekceważyć.

Atmosfera może dodawać sił, ale 42,195 km wciąż stanowi wymagające wyzwanie.

Końcówka biegu może być trudna, jak podczas każdego maratonu. Trzeba więc przyjechać przygotowanym, regularnie trenować i realistycznie podchodzić do swojego celu.

Medal z Paryża również przygotowuje się po biegu

Często myśli się o zapisach, planie treningowym, butach, czasie i dniu zawodów.

Jednak mniej myśli się o tym, co następuje później.

Mimo to medal Maratonu Paryskiego jest wyjątkową pamiątką.

Reprezentuje tygodnie przygotowań, długie wybiegania, wątpliwości, linię startu, metę i często wiele emocji.

Jeśli numer startowy stanie się trudniejszy do zdobycia, medal może mieć w oczach biegaczy jeszcze większą wartość.

Nie będzie to tylko medal za maraton.

Będzie to medal za cały projekt: zdobyć numer startowy, trenować, pobiec w Paryżu i dotrzeć do mety.

To dokładnie taki rodzaj pamiątki, który zasługuje na to, by pozostawać na widoku.

Na ścianie, wraz z numerem startowym, wynikiem czasowym lub innymi medalami biegowymi, opowiada o prawdziwym etapie życia biegacza.

FAQ: rejestracja na Maraton Paryski 2027

Czy Maraton Paryski 2027 odbędzie się w systemie losowania?

Według informacji opublikowanych przez kilka mediów na początku września 2026 roku przydział numerów startowych na Maraton Paryski 2027 powinien odbywać się w drodze losowania. Oficjalne zasady pozostają do potwierdzenia.

Kiedy rozpocznie się rejestracja na Maraton Paryski 2027?

Rejestracja powinna rozpocząć się we wrześniu 2026 roku. Trzeba będzie śledzić oficjalne komunikaty, aby poznać dokładną datę i ostateczne zasady.

Czy system „kto pierwszy, ten lepszy” zniknie?

Tak, według dostępnych informacji Maraton Paryski powinien odejść od systemu „kto pierwszy, ten lepszy” na rzecz loterii otwartej przez kilka tygodni.

Czy losowanie dotyczy także Półmaratonu Paryskiego?

Według kilku mediów nowy system rejestracji powinien objąć również Półmaraton Paryski.

Co zrobić, jeśli nie zostanę wylosowany?

Trzeba będzie poczekać na oficjalne zasady. W zależności od dostępnych możliwości warto będzie śledzić numery startowe z puli charytatywnej, ewentualne listy oczekujących lub wybrać inny maraton jako cel.

Podsumowanie

Przejście Maratonu Paryskiego na system losowania zmienia wiele dla biegaczy.

Rejestracja staje się mniej natychmiastowa i bardziej niepewna, ale także bardziej symboliczna.

Zdobycie numeru startowego może stać się pierwszym etapem pełnej przygody: spróbować szczęścia, zostać wybranym, przygotować się do biegu, stanąć na starcie i przekroczyć linię mety.

Maraton Paryski pozostaje wyjątkowym biegiem.

A jeśli losowanie zostanie potwierdzone, ukończenie maratonu w Paryżu w 2027 roku może mieć jeszcze większą wartość dla tych, którym uda się zdobyć numer startowy.

Jedna rzecz się nie zmieni: po pokonaniu 42,195 km medal pozostanie najbardziej widoczną pamiątką całej przebytej drogi.

Komentarze: 0

Wprowadź komentarz

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed opublikowaniem.